::: FORUM Fundacji Serce Dziecka ::: Strona Główna ::: FORUM Fundacji Serce Dziecka :::
Działającej na rzecz dzieci z wadami i chorobami serca
  •  Regulamin   •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •   Kalendarz  •  Rejestracja  •   Zaloguj  •   Album  • 

 Ogłoszenie 
przekaż swój 1% Fundacji Serce Dziecka

Poprzedni temat :: Następny temat
Dziecko z wadą serca - poradnik dla rodziców
Autor Wiadomość
margoska 

Posty: 247
Skąd: Sydney, Australia
Wysłany: 28 Maj 2009, 01:15   

Udalo mi sie zdobyc ksiazke. Moja mama zamowila ja i przeslala mi pozniej do Sydney. Ksiazka jest rewelacyjna. Na razie przejrzalam tylko, a za glebsza lekture zabiore sie jak nasz synek pojedzie na wakacje do Dziadkow.
Pewnie nikt nie przypuszczal, ze Wasza ksiazka dotrze az do Australii!
Tutaj pytalam lekarzy i wogole nie ma takich pozycji, pomiomo dosc preznej dzialalnosci rodzicow.
Z tego co wiem Mama nie miala problemow z zamowieniem i ksiazka dotarla do ksiegarni w ciagu kilki dni.
Pozdrawiam wszystkich
_________________
Mama Alicji (HLHS) - DOB:19/08/09 po II etapie i 2 korekcjach aorty oraz zdrowego Damiana (8 lat)
 
alrada 


Posty: 5161
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 28 Maj 2009, 03:02   

:)

Poradnik jest tak dobry, że może doczekamy sie tłumaczenia na inne języki.
_________________
Ola
wierzę, że Bóg zawsze uczyni drogę tam, gdzie jej nie ma.
To forum wspiera i pomaga zrozumieć.
 
margoska 

Posty: 247
Skąd: Sydney, Australia
Wysłany: 28 Maj 2009, 06:48   

To byloby super. Chetnie pomoge, mam sporo kontaktow wsrod tlumaczy angielkiego i hiszpanskiego tez. Ksiazka jak najbardziej nadaje sie na inne rynki! :)
_________________
Mama Alicji (HLHS) - DOB:19/08/09 po II etapie i 2 korekcjach aorty oraz zdrowego Damiana (8 lat)
 
gosiap 


Posty: 3425
Skąd: Luksemburg
Wysłany: 28 Maj 2009, 07:33   

margoska napisał/a:
To byloby super. Chetnie pomoge, mam sporo kontaktow wsrod tlumaczy angielkiego i hiszpanskiego tez. Ksiazka jak najbardziej nadaje sie na inne rynki! :)


Ale mi sie milutko zrobilo od rana :) Dziekuje za pochwaly!!! Przekaze je Profesorowi Malcowi i dr Januszewskiej.

Powoli przymierzam sie do tlumaczenia ksiazki na francuski. Ale inne jezyki tez sa jak najbardziej w planach. Wszelka pomoc w tym wzgledzie bardzo sie przyda. Najwiekszym klopotem w tej chwili jest niestety znalezienie dobrego tlumacza.

Pozdrawiam serdecznie.
Gosia Pawlowska -wspolautorka ksiazki
_________________
Gosia, mama Marty (HLHS) i Darii
 
margoska 

Posty: 247
Skąd: Sydney, Australia
Wysłany: 28 Maj 2009, 12:36   

Ja mam bardzo dobra kolezanke, ktora uczy angielskiego studentow medycyny w
Katowicach. Moge sie z nia skontaktowac i podpytac czy bylaby zainteresowana. Pewnie Ty bys musiala koordynowac to z Polski/Europy, bo jestes blizej :) A ja pomoge w miare swoich mozliwosci.

Pozdrowienia z deszczowego dzis Sydney;
Gosia
_________________
Mama Alicji (HLHS) - DOB:19/08/09 po II etapie i 2 korekcjach aorty oraz zdrowego Damiana (8 lat)
 
gosiap 


Posty: 3425
Skąd: Luksemburg
Wysłany: 28 Maj 2009, 13:22   

margoska napisał/a:
Ja mam bardzo dobra kolezanke, ktora uczy angielskiego studentow medycyny w
Katowicach. Moge sie z nia skontaktowac i podpytac czy bylaby zainteresowana. Pewnie Ty bys musiala koordynowac to z Polski/Europy, bo jestes blizej :) A ja pomoge w miare swoich mozliwosci.

Pozdrowienia z deszczowego dzis Sydney;
Gosia


Pytaj Gosiu :) Gdybys chciala omowic konkrety pisz do mnie na adres gosiap@pt.lu

Pozdrawiam ze slonecznej plazy nad francuskim Adriatykiem (korzystamy z tygodniowych wakacji - szkola w Luksemburgu trwa az do 15 lipca)

Niejeden raz juz sie przekonalam, ze dzieki internetowi odleglosc nie gra roli :D
_________________
Gosia, mama Marty (HLHS) i Darii
 
alrada 


Posty: 5161
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 31 Maj 2009, 11:24   

Udanych wakacji Gosiu :)
_________________
Ola
wierzę, że Bóg zawsze uczyni drogę tam, gdzie jej nie ma.
To forum wspiera i pomaga zrozumieć.
 
Bozena Gil 

Posty: 106
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2 Czerwiec 2009, 14:39   

Jesteśmy w posiadaniu książki , bardzo mocno polecam.
Dużo uzyskałam informacji z niej na temat wady , powikłan i leczenia wady serca.
Zakup zrobiłam jeszcze jak miałam Wojtka w brzuszku u dr Dangel .
_________________
Bożena - mama Wojtusia po dwóch plastykach balonowych
atrezja zastawki płucnej i ubytek miedzyprzedsionkowy i zdrowego Michałka (9 lat)
Ostatnio zmieniony przez Bozena Gil 2 Czerwiec 2009, 14:41, w całości zmieniany 2 razy  
 
margoska 

Posty: 247
Skąd: Sydney, Australia
Wysłany: 3 Czerwiec 2009, 01:50   

Gosiu, udalo mi sie skontaktowac z moja kolezanka. Jest zainteresowana. Szczegoly przysle Ci na maila.

Pozdrawiam;
Gosia
_________________
Mama Alicji (HLHS) - DOB:19/08/09 po II etapie i 2 korekcjach aorty oraz zdrowego Damiana (8 lat)
 
alrada 


Posty: 5161
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 3 Czerwiec 2009, 19:26   

:)
_________________
Ola
wierzę, że Bóg zawsze uczyni drogę tam, gdzie jej nie ma.
To forum wspiera i pomaga zrozumieć.
 
omega777 


Posty: 1220
Skąd: Glinno/wielkopolska
Wysłany: 16 Czerwiec 2009, 12:08   

Ja swoją zawsze woziłam do szpitala.
Pewnego razu spotkałam pielęgniarkę z oddziału kardiologicznego, którą bardzo zaciekawiła książka, przedstawione w niej informacje, które jak powiedziął pomogą jej w pracy z dziećmi o .... podarowałam jej książkę :D
_________________
Magda mama Kornelii (12 lat) i Szymona (8 lat - zamknięte ASD II, całkowity blok p-k III st, stymulator VVI, 4 razy po wymianie elektrod i stymulatora)

Zalicytuj dla Kubusia :
http://www.allegro.pl/my_page.php?uid=6021911
 
Danka K 


Posty: 1495
Skąd: Czerniejewo
Wysłany: 16 Czerwiec 2009, 16:39   

W szpitalu w Poznaniu na użytek Rodziców były pozostawione książki na oddziale kardiologicznym IV i VI- przekazywałam osobiście. Myślę, że podobnie jest w innych szpitalach.
_________________
Danka- mama Konrada TGA, Marysi i Krzysia
 
omega777 


Posty: 1220
Skąd: Glinno/wielkopolska
Wysłany: 16 Czerwiec 2009, 18:58   

Tak faktycznie są książki, ale myslę, że są one bardziej na uzytek personelu, albo poprostu są. Ja jako rodzic nie spotkałm sie z mozliwością skorzystania z tej książki może też dlatego ze miałam swoją? :znudzony:
_________________
Magda mama Kornelii (12 lat) i Szymona (8 lat - zamknięte ASD II, całkowity blok p-k III st, stymulator VVI, 4 razy po wymianie elektrod i stymulatora)

Zalicytuj dla Kubusia :
http://www.allegro.pl/my_page.php?uid=6021911
 
margoska 

Posty: 247
Skąd: Sydney, Australia
Wysłany: 17 Czerwiec 2009, 00:48   

Ja tez planuje zebrac swoja do szpitala. Teraz, po jej przeczytaniu, mam juz kolejna liste pytan do personelu szpitala. Idziemy za tydzien...
No i licze na to, ze uda sie z ta angielska wersja. Rodziny w Australii nie maja nawet polowy wiedzy na temat wad serca z tego co maja Forumowicze. Ich wsparcie glownie polega na pocieszaniu - co tez jest wazne, ale jesli chodzi o medyczne informacje, to bardzo ubogo (przynajmmniej w Sydney).
_________________
Mama Alicji (HLHS) - DOB:19/08/09 po II etapie i 2 korekcjach aorty oraz zdrowego Damiana (8 lat)
 
mama0408 

Posty: 3
Skąd: mysłowice
Wysłany: 21 Sierpień 2009, 19:46   

Witajcie, gdzie można kupić tę książkę?
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template FISubSilver v 0.3 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne