::: FORUM Fundacji Serce Dziecka ::: Strona Główna ::: FORUM Fundacji Serce Dziecka :::
Działającej na rzecz dzieci z wadami i chorobami serca
  •  Regulamin   •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •   Kalendarz  •  Rejestracja  •   Zaloguj  •   Album  • 

 Ogłoszenie 
przekaż swój 1% Fundacji Serce Dziecka

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: KasiaMP
9 Grudzień 2009, 12:13
ZAPROSZENIE NA CORDIADĘ 2009
Autor Wiadomość
Magdalena 

Posty: 798
Skąd: okolice Środy Wlkp
Wysłany: 24 Sierpień 2009, 22:15   

Tutaj umieściłam zdjęcie małej Zosi lub Marysi są tak podobne do siebie ciągle mi się myliły!!!!!!


http://fotomagia.flog.pl/wpis/451113/
_________________
Magdalena mama Konradka zwężenie zastawkowe aorty z niedomykalnością urodzony 4 grudnia 2007r(34tc) po balonoplastyce,
i Lenki urodzonej 13 maja 2010.
www.konradkubicki.blog.onet.pl

galeria Konradka:
www.konradek.flog.pl
 
 
gosiap 


Posty: 3425
Skąd: Luksemburg
Wysłany: 24 Sierpień 2009, 22:39   

Dolaczam sie do pozdrowien dla wszystkich uczestnikow Cordiady. Ciesze sie ogromnie ze spotkania z Wami. Jak zwykle duzo wrazen, duzo emocji i super zabawy :)
_________________
Gosia, mama Marty (HLHS) i Darii
 
hsynowiec 

Posty: 2787
Skąd: Krzyż
Wysłany: 24 Sierpień 2009, 23:38   

Jak ja strasznie załuję, ze nie moglismy byc z Wami!!!
Dzisiaj dopiero wrócilismy z turnusu...Ale za rok nic nie zaplanujemy na czas zjazdu!!!
 
jukilop 


Posty: 4081
Skąd: Poznań
Wysłany: 24 Sierpień 2009, 23:50   

Pozdrawiam wszystkich uczestników Cordiady w Zaniemyślu .
Jednocześnie dziekuję za przesymatyczną atmosferę , możliwość pozrozmawiania i bliższego poznania.
Organizatorkom , sponsorom gratulacje i podziekowania za możliwość spędzenia tak miło czasu .
Kasiu , Beato gratulacje :hurra:
Tyle oficjalnych podziekowań , a teraz ....

Gosi , Basi "za robienie " za moja rodzinkę - byłam sama :( ale dzięki nim - nigdy
One są po prostu nieziemskie , takie baby to tylko w kosmosie - warto tam lecieć ( nie wolno zapomieć moździerza)

za niezapomniane chwile ........

gimnastyka z Martą ( jako jedyne w piżamkach - tu poproszę o oklaski )
za możliwość pójscia za rączkę z Kornelią :) - tu przepraszam za patyk i upadek.
za ułkon i przytulenie się po gimnastyce z Szymonkiem - najmłodszy uczestnik gimanstyki ( bez Mamy i taty - sam przyszedł słowo)
za wspaniałe , aczkolwiek cholernie drogie ogórki ( 500 zł za sztukę ) - tu ukłony dla Piotra
za wodę życia o przedziwnej nazwie "duch"
za spacery z Dianą - pies na medal
za solo Ewy M. to trzeba było nie tylko widzieć ale i słyszeć :)
za taniec - przytulaniec z Mareczkiem Jarząbkiem :zawstydzony:
za poznanie i miłą rozmowę z Rodzicami naszej gwiazdeczki - serdecznie pozdrawiam
dziewczynkom za przechowywanie rzeczy ;)
Nikoli za zostanie Ciocią :)
za pączki Danusi i wszystkie inne specjału dzięki którym znów przytyłam :przestraszony: 1 kg - DZIEKI :zdegustowany:
za pociąg do Warszawy , do Zaniemysla i do Krakowa ( przez Wrocław)
i wszystkim innym nie wymienionym z imienia za atmosferę , za ciepło i spontaniczność .
Na forum łatwo być miłym , w realu może być różnie , ja sie nie zawiodłam .
Żałuje tylko że nie ze wszystkimi mogłam spedzić więcej czasu ( za bardzo się rozgadywałam , a teraz rozpisałam - juz kończę )

Jeszcze raz całuski dla wszystkich , jesli ktoś miałby ochotę przesłać mi jakieś zdjęcia bo ja nie miałam aparatu , a komórą to ja nawet robić nie umiem :(


Magdalena co do Twojej wypowiedzi na temat rozjazdu , podpisuję sie pod całym zdaniem , zabrakło wspólnego pożegnania , ja wróciłam z wyspy , poszliśmy na piwo z mężem i Marcinem , a jak wróciliśmy połowy nie było , szkoda , ale nic następnym razem dopracujemy i to .
Widzisz my tak słuchalismy wszyscy Kierowniczek :) że jak już nie padło słowo o 15 zbiórka na pożegnanie , to już nie umieliśmy się zachować .
Podsumowując - impreza na medal , mnie sie bardzo bardzo podobało :) dzięki Wam kochani :)

[ Dodano: 25 Sierpień 2009, 01:01 ]
gwiazdeczka69 napisał/a:
Ewa, przecież ty nie pijąca to jak ci się mógł film urwać?:)


DOBRE DOBRE !!!!!!

Gosia P wklej zdjecie nasze z Marcinem i Arkiem ( dał zgodę :)
_________________
Magdalena
mama Marcina 1990 ( po ablacji i zamknięciu ubytku parasolką ZABRZE 2006 )

Film nt. ablacji u dzieci i młodzieży:
cz.1
http://www.youtube.com/wa...&vq=medium#t=14
cz.2
http://www.youtube.com/wa...&vq=medium#t=14
Ostatnio zmieniony przez jukilop 25 Sierpień 2009, 10:02, w całości zmieniany 5 razy  
 
mama Zuzanki 


Posty: 1037
Skąd: Żyrardów-okolice
Wysłany: 25 Sierpień 2009, 14:29   

Boziu nawet nie wiecie jak ja wam zazdroszcze!!!
Nie wiem od czego zacząć ...nie dojechaliśmy... :zalamany: Jakieś fatum nad nami wisi ,byliśmy 100 km od Poznania ,gdy na autostradzie samochód zaczął strasznie dymić i stanął.to co przeżyliśmy, ten mega strach nie wiem z czym go porównać ...Nie wiedzieliśmy co się dzieje ,Rafał go zgasił a samochód nadal dymił i wydawał przeraźliwy dźwięk ,myślałam ze wybuchnie ,wyskoczyłam na boso ,odpiełam Zuzę i odeszłyśmy jak najdalej się da od tego dymu z pod którego nie było widać ani Rafała ani samochodu,modliłam sie żeby nic się mężowi nie stało.Jakieś samochód się zatrzymał i pan pomagał Rafałowi...przestało dymić ale samochód nie nadający do dalszej drogi.
Dziękuję p.Kasi i tej drugiej Pani z FUNDACJI (z tych nerw nie pamiętam imienia)za pomoc przy szukaniu numerów tel do najbliższych serwisów samochodowych
Spędziliśmy 3 godziny w rowie pod jakimś wiaduktem czekając na lawetę ,dzięki Bogu mieliśmy lodówkę wypchaną jedzonkiem na składkową kolację i mogłam coś dać taj mojej kruszynce .żebyście widziały jak ona się wystraszyła :( jak płakała a ja razem z nią .Rafał poszedł szukać cpn'u nie było go 1,5 godziny ,myśleliśmy że jak wleje nowy olej to jakoś dojedziemy ,ale nie było stacji benz.dopiero 30 km dalej!na marne się tylko zszedł 15 km .
do serwisu trafiliśmy w Koninie tzn na jego obrzeża i tam dopiero okazało się co było przyczyną "awarii"-turbina ,mnie to nic nie mówiło ,ale jak usłyszeliśmy cenę to zrozumiałam że to nie jakiś pryszczyk...Dzięki uprzejmości albo litości pani, jak zobaczyła moje załamanie i potok łez, z tegoż serwisu ,załatwiła nam nocleg bo była już 17:00 i nie było szans na naprawę .
na drugi dzień samochód był gotowy do drogi ,ale niestety powrotnej :( dostaliśmy rachunek(2,500zł) ,skasowali nas porządnie najkrótsze i najdroższe wakacje !
Nie wiem jak to teraz będzie...musieliśmy pożyczyć a teraz nie wiemy jak oddamy :zalamany: Nie żyjemy w biedzie ale starcza tak akurat ,nie byliśmy przygotowani na taki nagły wydatek ...
Co rok to prorok ,co rok coś wyskakuje nieoczekiwanego ,i to własnie na wakacje.nie wiem fatum ,kara?jakaś cholera :zly: nie pozwala normalnie spokojnie żyć.Mam doła strasznego ,bo tak bardzo chciałam z wami być !

Cieszy mnie tylko to że nie skończyło się tragicznie ,że nic się nikomu nie stało .Kase się jakoś zorganizuje ,łatwo nie będzie ...
Cieszę się że wam sie udało ,oglądam fotki są wspaniałe nie mogę się napatrzeć...
dobra koniec smutków w takim wesołym wątku :)
Pozdrawiamy wszystkich!!! :serce: :serce: :serce:
_________________
mama Zuzanki(14.08.07r)po UDANEJ operacji TOF(30.04.08r)

http://nasza-klasa.pl/profile/10472241
https://www.facebook.com/KiniaAnna

o naszej Zuzi :
http://forum.sercedziecka...der=asc&start=0
 
mama_nicoli 

Posty: 1369
Skąd: Czeladź
Wysłany: 25 Sierpień 2009, 17:21   

Dobrze, że Wam się nic nie stało. Pozdrawiamy serdecznie!
_________________
Ania mama Nicolki 29.04.2004 (AS,hypoplazja łuku aorty;walwulotomia zastawki aortalnej-07.05.2004; zastawka biologiczna Magna Aortic, plastyka aorty-21.06.2012; niedosłuch centralny, napadowe bóle głowy) i zdrowego Igorka 16.04.2010
 
 
gosiap 


Posty: 3425
Skąd: Luksemburg
Wysłany: 25 Sierpień 2009, 19:58   

jukilop napisał/a:
Gosia P wklej zdjecie nasze z Marcinem i Arkiem ( dał zgodę :)


WKLEJAM :-)))))))

Marcin.jpg
Plik ściągnięto 373 raz(y) 136,72 KB

_________________
Gosia, mama Marty (HLHS) i Darii
 
omega777 


Posty: 1220
Skąd: Glinno/wielkopolska
Wysłany: 25 Sierpień 2009, 20:48   

Mamo Zuzanki całe szczęście, że Wam sie nic nie stało i zanalazły sie osoby które wam pomogły. Przyznam szczerze że wypatrywałam Was na zjeździe i byłm bardzo zdziwiona ze was nie ma, czytając twoje wczesniejsze posty. :niepewny: A tu takie "niespodzianki"
Mam nadzieję ze w przyszłym roku fatum pójdzie juz sobie gdzies daleko i będziemy mogli sie spotkać ;)

Magdo, co do zakończenia zjazdu to masz zupełna rację, poprostu wszyscy rozjechalismy się w swoje strony. :) Na szczęście bedziemy sie jeszcze słyszeć na naszym forum. ;)

zaniemyśl1.jpg
Plik ściągnięto 19304 raz(y) 10,66 KB

zaniemyśl2.jpg
Plik ściągnięto 19304 raz(y) 11,11 KB

zaniemyśl3.jpg
Plik ściągnięto 19304 raz(y) 13,96 KB

_________________
Magda mama Kornelii (12 lat) i Szymona (8 lat - zamknięte ASD II, całkowity blok p-k III st, stymulator VVI, 4 razy po wymianie elektrod i stymulatora)

Zalicytuj dla Kubusia :
http://www.allegro.pl/my_page.php?uid=6021911
 
mama_nicoli 

Posty: 1369
Skąd: Czeladź
Wysłany: 25 Sierpień 2009, 21:03   

wklejam jeszcze kilka fotek :)

Obraz 029.jpg
Plik ściągnięto 19289 raz(y) 44,32 KB

Obraz 253.jpg
Nicolka z nową ciocią:)
Plik ściągnięto 19289 raz(y) 24,73 KB

Obraz 259.jpg
Plik ściągnięto 362 raz(y) 54,27 KB

Obraz 339.jpg
Plik ściągnięto 366 raz(y) 63,97 KB

_________________
Ania mama Nicolki 29.04.2004 (AS,hypoplazja łuku aorty;walwulotomia zastawki aortalnej-07.05.2004; zastawka biologiczna Magna Aortic, plastyka aorty-21.06.2012; niedosłuch centralny, napadowe bóle głowy) i zdrowego Igorka 16.04.2010
 
 
mama Zuzanki 


Posty: 1037
Skąd: Żyrardów-okolice
Wysłany: 26 Sierpień 2009, 09:43   

omega777 napisał/a:
Mam nadzieję ze w przyszłym roku fatum pójdzie juz sobie gdzies daleko i będziemy mogli sie spotkać ;)


Marzę o tym...
_________________
mama Zuzanki(14.08.07r)po UDANEJ operacji TOF(30.04.08r)

http://nasza-klasa.pl/profile/10472241
https://www.facebook.com/KiniaAnna

o naszej Zuzi :
http://forum.sercedziecka...der=asc&start=0
 
aggga24 


Posty: 3010
Skąd: Końskie/Będzin
Wysłany: 26 Sierpień 2009, 10:19   

Z zazdrością patrzę na wszystkie fotki :)

Rany, Kingo ale mieliście przejścia... Mam nadzieję, że pech Was w końcu opuści. No i dzięki Bogu, że nikomu nic się nie stało!

PS: Nas ostatnio też dotknął taki wydatek - pompa wtryskowa i naprawa 2200zł... :zly:
_________________
Agnieszka, mama Wiktorii ---> ur. 27.08.2006. - CAVC/AVSD, ASD, VSD, PDA. Operacja ---> Zabrze 16.10.2006. Niedomykalność z. mitralnej i trójdzielnej (III)
i zdrowej Ali (ur. 14.07.14)
 
 
alrada 


Posty: 5161
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: 26 Sierpień 2009, 14:19   

Najważniejsze, ze nikomu nic się nie stało.

Czytajac wpisy, nie tylko Madzi widzę, że Organizatorom i Spinsorom należą się wielkie brawa.

Bardzo bym chciała móc brac udział w przyszłorocznym zjeździe.
_________________
Ola
wierzę, że Bóg zawsze uczyni drogę tam, gdzie jej nie ma.
To forum wspiera i pomaga zrozumieć.
Ostatnio zmieniony przez alrada 26 Sierpień 2009, 14:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
jukilop 


Posty: 4081
Skąd: Poznań
Wysłany: 26 Sierpień 2009, 21:32   

alrada napisał/a:


Bardzo bym chciała móc brac udział w przyszłorocznym zjeździe.


To jest mój warunek , inaczej ja nie pojadę i już !!!! :hyhy:
Ola naprawdę musimy się zobaczyć i na oczy przekonać czy skąd w nas tyle porozumienia ;)
_________________
Magdalena
mama Marcina 1990 ( po ablacji i zamknięciu ubytku parasolką ZABRZE 2006 )

Film nt. ablacji u dzieci i młodzieży:
cz.1
http://www.youtube.com/wa...&vq=medium#t=14
cz.2
http://www.youtube.com/wa...&vq=medium#t=14
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template FISubSilver v 0.3 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne