Autor Wiadomość
jukilop
PostWysłany: 26 Sierpień 2009, 22:32    Temat postu:

alrada napisał/a:


Bardzo bym chciała móc brac udział w przyszłorocznym zjeździe.


To jest mój warunek , inaczej ja nie pojadę i już !!!! :hyhy:
Ola naprawdę musimy się zobaczyć i na oczy przekonać czy skąd w nas tyle porozumienia ;)
alrada
PostWysłany: 26 Sierpień 2009, 15:19    Temat postu:

Najważniejsze, ze nikomu nic się nie stało.

Czytajac wpisy, nie tylko Madzi widzę, że Organizatorom i Spinsorom należą się wielkie brawa.

Bardzo bym chciała móc brac udział w przyszłorocznym zjeździe.
aggga24
PostWysłany: 26 Sierpień 2009, 11:19    Temat postu:

Z zazdrością patrzę na wszystkie fotki :)

Rany, Kingo ale mieliście przejścia... Mam nadzieję, że pech Was w końcu opuści. No i dzięki Bogu, że nikomu nic się nie stało!

PS: Nas ostatnio też dotknął taki wydatek - pompa wtryskowa i naprawa 2200zł... :zly:
mama Zuzanki
PostWysłany: 26 Sierpień 2009, 10:43    Temat postu:

omega777 napisał/a:
Mam nadzieję ze w przyszłym roku fatum pójdzie juz sobie gdzies daleko i będziemy mogli sie spotkać ;)


Marzę o tym...
mama_nicoli
PostWysłany: 25 Sierpień 2009, 22:03    Temat postu:

wklejam jeszcze kilka fotek :)

Obraz 029.jpg
Plik ściągnięto 20647 raz(y) 44,32 KB

Obraz 253.jpg
Nicolka z nową ciocią:)
Plik ściągnięto 20647 raz(y) 24,73 KB

Obraz 259.jpg
Plik ściągnięto 364 raz(y) 54,27 KB

Obraz 339.jpg
Plik ściągnięto 368 raz(y) 63,97 KB

omega777
PostWysłany: 25 Sierpień 2009, 21:48    Temat postu:

Mamo Zuzanki całe szczęście, że Wam sie nic nie stało i zanalazły sie osoby które wam pomogły. Przyznam szczerze że wypatrywałam Was na zjeździe i byłm bardzo zdziwiona ze was nie ma, czytając twoje wczesniejsze posty. :niepewny: A tu takie "niespodzianki"
Mam nadzieję ze w przyszłym roku fatum pójdzie juz sobie gdzies daleko i będziemy mogli sie spotkać ;)

Magdo, co do zakończenia zjazdu to masz zupełna rację, poprostu wszyscy rozjechalismy się w swoje strony. :) Na szczęście bedziemy sie jeszcze słyszeć na naszym forum. ;)

zaniemyśl1.jpg
Plik ściągnięto 20662 raz(y) 10,66 KB

zaniemyśl2.jpg
Plik ściągnięto 20662 raz(y) 11,11 KB

zaniemyśl3.jpg
Plik ściągnięto 20662 raz(y) 13,96 KB

gosiap
PostWysłany: 25 Sierpień 2009, 20:58    Temat postu:

jukilop napisał/a:
Gosia P wklej zdjecie nasze z Marcinem i Arkiem ( dał zgodę :)


WKLEJAM :-)))))))

Marcin.jpg
Plik ściągnięto 375 raz(y) 136,72 KB

mama_nicoli
PostWysłany: 25 Sierpień 2009, 18:21    Temat postu:

Dobrze, że Wam się nic nie stało. Pozdrawiamy serdecznie!
mama Zuzanki
PostWysłany: 25 Sierpień 2009, 15:29    Temat postu:

Boziu nawet nie wiecie jak ja wam zazdroszcze!!!
Nie wiem od czego zacząć ...nie dojechaliśmy... :zalamany: Jakieś fatum nad nami wisi ,byliśmy 100 km od Poznania ,gdy na autostradzie samochód zaczął strasznie dymić i stanął.to co przeżyliśmy, ten mega strach nie wiem z czym go porównać ...Nie wiedzieliśmy co się dzieje ,Rafał go zgasił a samochód nadal dymił i wydawał przeraźliwy dźwięk ,myślałam ze wybuchnie ,wyskoczyłam na boso ,odpiełam Zuzę i odeszłyśmy jak najdalej się da od tego dymu z pod którego nie było widać ani Rafała ani samochodu,modliłam sie żeby nic się mężowi nie stało.Jakieś samochód się zatrzymał i pan pomagał Rafałowi...przestało dymić ale samochód nie nadający do dalszej drogi.
Dziękuję p.Kasi i tej drugiej Pani z FUNDACJI (z tych nerw nie pamiętam imienia)za pomoc przy szukaniu numerów tel do najbliższych serwisów samochodowych
Spędziliśmy 3 godziny w rowie pod jakimś wiaduktem czekając na lawetę ,dzięki Bogu mieliśmy lodówkę wypchaną jedzonkiem na składkową kolację i mogłam coś dać taj mojej kruszynce .żebyście widziały jak ona się wystraszyła :( jak płakała a ja razem z nią .Rafał poszedł szukać cpn'u nie było go 1,5 godziny ,myśleliśmy że jak wleje nowy olej to jakoś dojedziemy ,ale nie było stacji benz.dopiero 30 km dalej!na marne się tylko zszedł 15 km .
do serwisu trafiliśmy w Koninie tzn na jego obrzeża i tam dopiero okazało się co było przyczyną "awarii"-turbina ,mnie to nic nie mówiło ,ale jak usłyszeliśmy cenę to zrozumiałam że to nie jakiś pryszczyk...Dzięki uprzejmości albo litości pani, jak zobaczyła moje załamanie i potok łez, z tegoż serwisu ,załatwiła nam nocleg bo była już 17:00 i nie było szans na naprawę .
na drugi dzień samochód był gotowy do drogi ,ale niestety powrotnej :( dostaliśmy rachunek(2,500zł) ,skasowali nas porządnie najkrótsze i najdroższe wakacje !
Nie wiem jak to teraz będzie...musieliśmy pożyczyć a teraz nie wiemy jak oddamy :zalamany: Nie żyjemy w biedzie ale starcza tak akurat ,nie byliśmy przygotowani na taki nagły wydatek ...
Co rok to prorok ,co rok coś wyskakuje nieoczekiwanego ,i to własnie na wakacje.nie wiem fatum ,kara?jakaś cholera :zly: nie pozwala normalnie spokojnie żyć.Mam doła strasznego ,bo tak bardzo chciałam z wami być !

Cieszy mnie tylko to że nie skończyło się tragicznie ,że nic się nikomu nie stało .Kase się jakoś zorganizuje ,łatwo nie będzie ...
Cieszę się że wam sie udało ,oglądam fotki są wspaniałe nie mogę się napatrzeć...
dobra koniec smutków w takim wesołym wątku :)
Pozdrawiamy wszystkich!!! :serce: :serce: :serce:
jukilop
PostWysłany: 25 Sierpień 2009, 00:50    Temat postu:

Pozdrawiam wszystkich uczestników Cordiady w Zaniemyślu .
Jednocześnie dziekuję za przesymatyczną atmosferę , możliwość pozrozmawiania i bliższego poznania.
Organizatorkom , sponsorom gratulacje i podziekowania za możliwość spędzenia tak miło czasu .
Kasiu , Beato gratulacje :hurra:
Tyle oficjalnych podziekowań , a teraz ....

Gosi , Basi "za robienie " za moja rodzinkę - byłam sama :( ale dzięki nim - nigdy
One są po prostu nieziemskie , takie baby to tylko w kosmosie - warto tam lecieć ( nie wolno zapomieć moździerza)

za niezapomniane chwile ........

gimnastyka z Martą ( jako jedyne w piżamkach - tu poproszę o oklaski )
za możliwość pójscia za rączkę z Kornelią :) - tu przepraszam za patyk i upadek.
za ułkon i przytulenie się po gimnastyce z Szymonkiem - najmłodszy uczestnik gimanstyki ( bez Mamy i taty - sam przyszedł słowo)
za wspaniałe , aczkolwiek cholernie drogie ogórki ( 500 zł za sztukę ) - tu ukłony dla Piotra
za wodę życia o przedziwnej nazwie "duch"
za spacery z Dianą - pies na medal
za solo Ewy M. to trzeba było nie tylko widzieć ale i słyszeć :)
za taniec - przytulaniec z Mareczkiem Jarząbkiem :zawstydzony:
za poznanie i miłą rozmowę z Rodzicami naszej gwiazdeczki - serdecznie pozdrawiam
dziewczynkom za przechowywanie rzeczy ;)
Nikoli za zostanie Ciocią :)
za pączki Danusi i wszystkie inne specjału dzięki którym znów przytyłam :przestraszony: 1 kg - DZIEKI :zdegustowany:
za pociąg do Warszawy , do Zaniemysla i do Krakowa ( przez Wrocław)
i wszystkim innym nie wymienionym z imienia za atmosferę , za ciepło i spontaniczność .
Na forum łatwo być miłym , w realu może być różnie , ja sie nie zawiodłam .
Żałuje tylko że nie ze wszystkimi mogłam spedzić więcej czasu ( za bardzo się rozgadywałam , a teraz rozpisałam - juz kończę )

Jeszcze raz całuski dla wszystkich , jesli ktoś miałby ochotę przesłać mi jakieś zdjęcia bo ja nie miałam aparatu , a komórą to ja nawet robić nie umiem :(


Magdalena co do Twojej wypowiedzi na temat rozjazdu , podpisuję sie pod całym zdaniem , zabrakło wspólnego pożegnania , ja wróciłam z wyspy , poszliśmy na piwo z mężem i Marcinem , a jak wróciliśmy połowy nie było , szkoda , ale nic następnym razem dopracujemy i to .
Widzisz my tak słuchalismy wszyscy Kierowniczek :) że jak już nie padło słowo o 15 zbiórka na pożegnanie , to już nie umieliśmy się zachować .
Podsumowując - impreza na medal , mnie sie bardzo bardzo podobało :) dzięki Wam kochani :)

[ Dodano: 25 Sierpień 2009, 01:01 ]
gwiazdeczka69 napisał/a:
Ewa, przecież ty nie pijąca to jak ci się mógł film urwać?:)


DOBRE DOBRE !!!!!!

Gosia P wklej zdjecie nasze z Marcinem i Arkiem ( dał zgodę :)
hsynowiec
PostWysłany: 25 Sierpień 2009, 00:38    Temat postu:

Jak ja strasznie załuję, ze nie moglismy byc z Wami!!!
Dzisiaj dopiero wrócilismy z turnusu...Ale za rok nic nie zaplanujemy na czas zjazdu!!!
gosiap
PostWysłany: 24 Sierpień 2009, 23:39    Temat postu:

Dolaczam sie do pozdrowien dla wszystkich uczestnikow Cordiady. Ciesze sie ogromnie ze spotkania z Wami. Jak zwykle duzo wrazen, duzo emocji i super zabawy :)
Magdalena
PostWysłany: 24 Sierpień 2009, 23:15    Temat postu:

Tutaj umieściłam zdjęcie małej Zosi lub Marysi są tak podobne do siebie ciągle mi się myliły!!!!!!


http://fotomagia.flog.pl/wpis/451113/
gwiazdeczka69
PostWysłany: 24 Sierpień 2009, 23:01    Temat postu:

" Madziu ja już się zastanawiałam co tam Ewka robiła jak szła sama do domku a później wracała z takim dobrym humorem ;-)))"- hi hi nie wiadomo czy to zasługa uroku osobistego Adama czy jednak procentów:)
" Tak... ta impreza przy ognisku, karaoke, nocne spacery, późne picie herbatki, śpiewy na huśtawce, poranny areobik''- dziś powiedziałam koleżance z pracy, że gdyby ktoś mi w zamian za Zaniemyśl zaproponował 2 tyg odpoczynku w cieplych krajach to wybrałabym weekend z Wami. Ech...nic tak nie smakowało jak herbatka pita na schodach na werandzie po tym słynnym sprajcie :hyhy: o 3 nad ranem:) I to wspaniałe ściąganie z łóżka o 7 ojojoj MUSIMY TO POWTÓRZYĆ. Oprócz tego, że mi wątroba wysiadła(pewnie to za sprawą "inne wody" ;) )to same plusy.....:)
Magdalena
PostWysłany: 24 Sierpień 2009, 23:00    Temat postu:

My również dziękujemy za super zabawę choć w sobotę nie mogliśmy być.
Jedno co trochę mi się nie podobało to to, że po super zabawę na wyspie dużo osób się rozjechało nie pożegnaliśmy się jak należy, szkoda że wszyscy sie nie spotkaliśmy na placu zabaw i nie podziękowaliśmy sobie za wspólne chwile.
Może teraz podpadnę, ale trudno piszę to co myślę.

Jeśli macie ochotę mieć zdjęcia, które zrobiłam w piątek i niedziele piszcie na emaila
magdalenadominik@poczta.onet.pl i podajcie swoje adresy wyśle WAM płytkę, ale dopiero za tydzień.

Dziękujemy jeszcze raz i do za rok!!!- mam nadzieję.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group